W pierwszym czwartkowym meczu Ligi Europejskiej Partizan Belgrad wygrał z Astaną.W pierwszej połowie zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiali Grobari. Podopieczni Savo Milosevicia byli częściej przy piłce i ze spokojem budowali akcje. Astana ograniczyła się do czekania na błąd przeciwników i szukania okazji po kontrach. W 28 minucie Umar Sadiq napoczął rywala, przejmując piłkę po uderzeniu Strahinjy Pavlovicia zza szesnastki. Przed przerwą więcej goli nie było.
Po zmianie stron działo się więcej. W 73 minucie Sadiq skompletował dublet. Kilka chwil później cieszył się z hat tricka, ale sędziowie słusznie dopatrzyli się spalonego. Pięć minut przed końcem meczu kontaktową bramkę zdobył Runar Sigurjonsson. Islandczyk pięknie uderzył z około 25 metrów. Vladimir Stojković był bezradny. Astana postawiła wszystko na jedną kartę, jednak nie zdołała doprowadzić do remisu.
Partizan prowadzi w tabeli z czterema punktami. W drugim meczu Alkmaar zmierzy się z Manchesterem United.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.