FC Porto po zwycięstwie 5:1 w pierwszym spotkaniu z Villarrealem jest już jedną nogą w finale Ligi Europejskiej. Szkoleniowiec „Smoków”, Andre Villas-Boas jest przekonany, że jego zespół nie roztrwoni zaliczki wypracowanej na Estadio do Dragao.
Można spodziewać się, że Villarreal od pierwszej minuty ruszy do zdecydowanych ataków. Mimo tego trener Porto nie zamierza się jedynie bronić. – Zagramy w naszym stylu i według naszej filozofii. Wyjdziemy na boisku w takim ustawieniu, w jakim graliśmy przez cały sezon, czyli 4-3-3 – zaznaczył szkoleniowiec.
– Jesteśmy fizycznie i psychicznie przygotowani na każdą sytuację w tym spotkaniu. Pokazaliśmy nasze doświadczenie już we wcześniejszych meczach przeciwko wielkim zespołom – stwierdził Villas-Boas.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.