Głównym faworytem do awansu z grupy A w Lidze Europy są zawodnicy Villarrealu. Żółta Łódź Podwodna dzisiaj zmierzyła się na własnym terenie ze Slavią Praga.
Po dwóch pierwszych kolejkach obydwie drużyny miały na swoim koncie po cztery punkty. Dzisiejszy mecz zatem miał wyłonić lidera w grupie.
Kibice zgromadzeni na stadionie hiszpańskiego faworyta znajdowali się w dużym szoku po upływie pół godziny gry. Slavia była bardzo dobrze dysponowana i po trafieniach Tomasa Necida oraz Danny’ego prowadziła już 2:0 na terenie znacznie silniejszego rywala.
Jednak jeszcze w pierwszej części gry Villarreal zdołał doprowadzić do wyrównania. Po golach Triguerosa oraz Carlosa Bacca mieliśmy 2:2 po 45 minutach spotkania.
Druga odsłona meczu była już znacznie mniej emocjonującym widowiskiem. Niestety obydwie drużyny już nie były tak skuteczne w ofensywie i ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów po remisie 2:2.
Takie rozstrzygnięcie oznacza, że w grupie A liderem jest Villarreal, za którego plecami znajduje się Slavia Praga.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.