W dzisiejszym spotkaniu Ligi Europy z kapitalnej strony zaprezentowali się piłkarze PFC Ludogorets Razgrad, który wygrał na własnym terenie z CSKA Moskwa.
Chyba nikt nie spodziewał się takiego scenariusza w tym spotkaniu. Co prawda grając na własnym terenie PFC Ludogorets Razgrad nie było skazywane na porażkę, ale mało kto wierzył w tak wysokie zwycięstwo tego zespołu.
Zresztą początek spotkania nie zapowiadał klęski CSKA. Przyjezdni wyszli bowiem na prowadzenie w 11. minucie meczu i wszystko przebiegało zgodnie z planem. Spotkanie zeszło na zupełnie inne tory w drugiej odsłonie.
Już na początku drugiej połowy PFC Ludogorets Razgrad doprowadziło do wyrównania. W 47. minucie bramkę na 1:1 zdobył Wanderson. To był jednak dopiero początek natarcia w wykonaniu gospodarzy.
W 50. minucie Jody Lukoki dał prowadzenie miejscowym. Następnie swój koncert gry rozpoczął Claudiu Keseru. W nieco ponad 20 minut gry ten zawodnik zdobył trzy bramki i to dzięki jego świetnej postawie w 73. minucie PFC Ludogorets Razgrad prowadziło już 5:1!
Zupełnie zdeklasowane CSKA nie potrafiło odpowiedzieć na taką grę gospodarzy. Niestety w czwartkowym zwycięstwie niewielką rolę odegrali Polacy. Jacek Góralski pojawił się na murawie dopiero w 74. minucie, natomiast Jakuba Świerczoka w ogóle nie oglądaliśmy na boisku.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.