– To nie jest tak, że nie mamy kandydatów na sponsora. Mamy nawet kilku, ale wynegocjowane dotąd sumy na razie nas nie satysfakcjonują. Wolimy pograć jeszcze trochę bez sponsora, a wynegocjować lepsze stawki – powiedział Arkadiusz Kasprzak, wiceprezes klubu, o potencjalnym sponsorze na koszulkach.
W najlepszym okresie sponsorzy płacili nawet 4 mln zł za reklamę na koszulkach.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.