Semir Stilić nie zostanie ukarany za swoje zachowanie w trakcie spotkania z kibicami Lecha Poznań. Bośniak obrażał podczas niego Legię Warszawa, a interwencji w tej sprawie zażądali przedstawiciele stołecznego klubu.
Przypomnijmy, że 25-letni Stilić skandował „Legia to k…a! Legia Warszawa starą k…ą jest”, co momentalnie podchwycili sympatycy Lecha i razem ze swoim piłkarzem zaczęli śpiewać. Przedstawiciele „Wojskowych” zareagowali bardzo szybko i w specjalnym oświadczeniu domagali się do „Kolejorza” przeprosi i sankcji klub wobec niesfornego zawodnika.
Takie działania wykluczyła jednak rzecznik Lecha Joanna Dzios. – Nawet biorąc pod uwagę emocje i chęć utożsamiania się Semira z kibicami Lecha trudno uznać jego zachowanie za poprawne. Nie planujemy jednak wyciągać żadnych konsekwencji względem piłkarza – powiedziała podczas rozmowy z portalem Legia.net.
– Oświadczenie Legii dotarło do nas kilka minut po godzinie 19. Na razie nie mamy konkretnej odpowiedzi. Jutro podejmiemy jakieś decyzje w tej sprawie – dodała pani rzecznik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.