Lech Poznań ustalił z Barnsley warunki transferu Michała Helika. Jeśli reprezentant Polski zgodzi się dołączyć do Kolejorza, klub z Wielkopolski ustanowi nowy rekord transferowy PKO BP Ekstraklasy.
Czy Helik zagra przy Bułgarskiej?
Takimi informacjami podzielił się Sebastian Staszewski z portalu Interia. Według jego wiedzy transakcja, w ramach której stoper wróciłby do ojczyzny, może opiewać na 1,5 miliona euro, a wraz z bonusami kosztować nawet 2 miliony. Nikt z Ekstraklasy nigdy nie zapłacił takich pieniędzy za zawodnika.
Pozostaje jedno „ale”. Zielone światło na transfer musi zapalić sam Helik. Czy będzie chciał znów zagrać w Polsce?
????@LechPoznan doszedł do porozumienia ws. transferu Michała Helika‼️ Rekord Ekstraklasy o krok – @BarnsleyFC ma dostać 1,5 mln € + bonusy. Całość może wynieść aż 2 mln €‼️ Piłka po stronie Helika, który na stole ma czteroletni kontrakt. Decyzja w ciągu 2-3 dni. @SportINTERIA
W ostatnich dwóch sezonach 26-latek był podstawowym piłkarzem Barnsley, do którego trafił z Cracovii. W poprzednich rozgrywkach jego drużyna nie zdołała utrzymać się w Championship i teraz rywalizuje w League One (trzeci poziom rozgrywkowy w Anglii).
Niewykluczone, że grając w Ekstraklasie Michałowi Helikowi łatwiej byłoby pojechać na mundial. Jakiś czas temu Czesław Michniewicz domagał się zmiany klubu od Krystiana Bielika, argumentując, iż w League One nie przygotowałby się on odpowiednio do występów na mistrzostwach świata.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.