MikaelIshak jeszcze tego lata może odejść z Lecha Poznań – tak twierdzą niemieckie media, a dokładnie portal mopo.de. Kapitan Kolejorza znalazł się na radarze jednego z klubów 2. Bundesligi.
Ishak jest niezwykle ważnym elementem w poznańskiej układance. Szwed pełni rolę kapitana zespołu i jest jego liderem. To on wczoraj strzelił jedynego gola w starciu z Karabachem Agdam w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Zdaniem niemieckiego portalu snajper znalazł się na radarze St. Pauli, które w w poprzednim sezonie zajęło piąte miejsce w 2. Bundeslidze. Ishak zna się szefem pionu sportowego Andreasem Bornemannem, z którym miał okazję współpracować w Norymberdze.
Szwed pasuje do koncepcji St. Pauli jako wysoki napastnik, który jest skuteczny, dobrze gra głową, ale także potrafi przytrzymać piłkę na połowie rywala. Niemcy jednak twierdzą, że największym wyzwaniem, aby przekonać Ishaka do zmiany otoczenia, będą finanse.
W dodatku zdaniem mopo.de napastnik nie narzeka na brak zainteresowania ze strony zagranicznych klubów. Piłkarz wzbudził ponoć także zainteresowanie drużyn z Arabii Saudyjskiej, a to oznacza, że można otrzymać „ofertę życia” i przenieść się do Azji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.