Lech Poznań zagra spotkanie sparingowe z Hamburgerem SV. „Kolejorz” zastrzegł sobie prawo do meczu w umowie sprzedaży Artioma Rudneva do niemieckiego klubu.
HSV zapłaciło za łotewskiego snajpera 3,5 miliona euro, jednak to nie koniec możliwości zarobkowych „Kolejorza”. Klub będzie mógł zarobić także na organizacji sparingu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy spotkanie zostanie rozegrane.
– Niemcy przyjęli ten warunek i zgodzili się na wpisanie tej klauzuli do umowy – ujawnił Arkadiusz Kasprzak, wiceprezes Lecha. – Mogę zatem zapewnić, że wyegzekwujemy zapis i do meczu z HSV dojdzie, ale nie wiemy jeszcze kiedy. Najprawdopodobniej w przyszłym roku – dodał.
Podobną klauzulę Lech Poznań zawarł z Borussią Dortmund przy sprzedaży Roberta Lewandowskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.