Pomocnik Lecha Poznań, Mateusz Możdżeń otrzymała od władz klubu zakaz udzielania wywiadów w mediach. Jose Mari Bakero, szkoleniowiec „Kolejorza” zamierza go w ten sposób uchronić przed coraz większym rozgłosem i popularnością.
Możdżeń w obecnym sezonie jest absolutnie podstawowym zawodnikiem Lecha. 20-latek zagrał w czterech ligowych spotkaniach, za które zebrał bardzo dobre recenzję. Niemal z dnia na dzień stał się jednym z liderów swojej drużyny i co oczywiste, wzrosło nim zainteresowanie ze strony mediów. Klub nie chce jednak by cokolwiek zaprzątało głowę piłkarza.
– Mateusz gra bardzo dobrze, ale jeszcze na treningach musi wylać sporo potu, żeby ugruntować swoją pozycję. Na medialny rozgłos ma jeszcze czas – tak skomentował całą sytuację Bakero.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.