Lech zdemolowany przez Genk! Pogrom przy Bułgarskiej
Fatalny występ Kolejorza w pierwszym starciu dwumeczu z Genk. Lech przegrał z belgijskim klubem aż 1:5.
Pierwsza połowa była prawdziwym koszmarem dla drużyny dowodzonej przez trenera Nielsa Frederiksena. Już w momencie jej zakończenia na tablicy wyników widniał wynik 1:4.
Oponenci wyszli na prowadzenie już w 10. minucie. Na listę strzelców wpisał się wówczas Patrik Hrosovsky. Jednak już kilka minut później wyrównał Filip Jagiełło.
Niestety był to jedyny moment, w którym sympatycy panujących mistrzów Polski mogli poczuć chwilę radości. Po tym trafieniu już tylko Genk trafiał do siatki.
W 25. minucie dublet skompletował 33-letni Hrosovsky. Sposób na pokonanie bramkarza Bartosza Mrozka do końca połowy znaleźli też Bryan Heynen oraz Hyeon-Gyu Oh.
Mogło być jeszcze gorzej, ale golkiper gospodarzy popisał się naprawdę fenomenalną podwójną interwencją przy rzucie karnym rywali.
Nie była to najlepsza połowa w wykonaniu Lecha…
A mogło być jeszcze gorzej! Na szczęście genialną podwójną interwencją popisał się Bartosz Mrozek ⤵️
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy na boisku pojawił się Michał Gurgul, który zastąpiła Alexa Douglasa. Polak już w 48. minucie strzelił… gola samobójczego.
Finalnie była to bramka ustalająca wynik rywalizacji na 5:1 dla przyjezdnych z Beneluksu. Rewanż w Belgii za tydzień powinien być dla nich tylko formalnością.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.
Pyry zawsze wstyd Polsce przynosza. Tylko LEGIA
J***Ć legie
Kto teraz poprowadzi Lecha i to już za kilka dni chyba … polski trener tylko kto …