Zawodnik pierwszoligowej Cracovii, Saidi Ntibazonkiza nie zostanie piłkarzem Lecha Poznań. „Kolejorz” zrezygnował z Burundyjczyka po testach medycznych.
Ntibazonkiza w środę przyjechał do Poznania na testy medyczne i wydolnościowe. Miał on zostać wypożyczony do Lecha na rok z opcją transferu definitywnego. Kluby oraz zawodnik porozumiały się co do warunków finansowych, jednak w trakcie testów medycznych wykryto problem z więzadłem krzyżowym. Tym samym Lech Poznań zrezygnował z pozyskania Saidiego przed rundą jesienną
– Od 2 lat Saidi był w kręgu naszych zainteresowań i wynegocjowaliśmy dla klubu doskonałe warunki finansowe. Żałujemy, że nie dojdzie do wypożyczenia, jednak nie możemy ignorować opinii lekarzy i ryzykować transferu, który nie wzmocni drużyny. Jesteśmy otwarci na wznowienie rozmów, gdy Saidi będzie w dobrej formie sportowej i zdrowotnej. Będziemy szukali kolejnych wzmocnień na pozycję ofensywnego pomocnika – tłumaczył Piotr Rutkowski, członek zarządu ds. sportu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.