Lechia Gdańsk przegrała w FIFA z dwoma piłkarzami. Klub wypłaci duże odszkodowania?
Lechia Gdańsk przegrała w FIFA sprawy z Conrado oraz Luisem Fernandezem. Biało-zieloni odwołają się jednak od tej decyzji.
Sprawy sądowe Lechii Gdańsk z Luisem Fernandezem i Conrado trwają od kilku miesięcy. Obaj piłkarze rozwiązali swoje umowy z winy klubu, ale szefowie biało-zielonych nie zgadzali się z takimi ruchami. Sprawa została skierowana oczywiście do FIFA, która w pierwszej instancji uznała, że zawodnicy mieli podstawy ku temu – informuje „Dziennik Bałtycki”.
Fernandez rozwiązał kontrakt z Lechią z powodu braku możliwości treningów z pierwszym zespołem. Gdańszczanie tłumaczyli się, że zawodnik od ponad roku miał problemy zdrowotne i nie był w stanie normalnie pracować.
Napastnik zarabiał w Gdańsku około 30 tysięcy euro miesięcznie. Jego kontrakt obowiązywał do końca czerwca 2026 roku, więc jeśli CAS w Lozannie podtrzyma wyrok pierwszej instancji, wówczas klub będzie musiał wypłacić mu pieniądze za cały kontrakt plus odsetki. Według wyliczeń kwota może przekroczyć nawet trzy miliony złotych.
W grudniu 2024 z klubem rozstał się Conrado. Wobec niego klub miał zaległości kontraktowe. Jego kontrakt obowiązywał do 2027 roku.
„Dziennik Bałtycki” informuje, że w Lechii jest spokój w obu tematach, ponieważ FIFA zawsze staje po stronie piłkarzy. Oba wyroki nie są prawomocne, a ostateczny werdykt wyda Sportowy Sąd Arbitrażowy CAS w Lozannie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.