Lechia Gdańsk z licencją, ale też ujemnymi punktami
Komisja Odwoławcza do spraw Licencji Klubowych PZPN wydała oświadczenie w sprawie Lechii Gdańsk i jej licencji na grę w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Klub z Trójmiasta odwołał się od decyzji o nieprzyznaniu mu licencji na występy w najwyższej lidze w przyszłym sezonie. Z powodzeniem.
Po rozpatrzeniu dostarczonych jej dokumentów komisja postanowiła przyznać Lechii licencję. Jest jednak kilka „ale”.
Lechii przydzielono nadzór finansowy rozszerzony. „W ramach nałożonego rozszerzonego nadzoru finansowego, komisja zobowiązała klub do comiesięcznego raportowania uproszczonego sprawozdania finansowego oraz do comiesięcznego raportowania zapłaty bieżących zobowiązań pracowniczych i z tytułu zobowiązań objętych porozumieniami w terminach do tego przewidzianych i bez możliwości ich dalszego odraczania.” – czytamy w komunikacie.
Lechia przystąpi do przyszłego sezonu z pięcioma punktami na minusie.
Lechia otrzymała zakaz transferowy i do końca następnych rozgrywek nie może uprawniać nowych zawodników do gry. Ma jednak prawo zwrócenia się do Organów Licencyjnych z wnioskiem o zgodę na przeprowadzenie pojedynczych transferów. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Ale cyrk. Po co w ogóle jest ta komisja?
Przyjaciele królika muszą przecież gdzieś „pracować” 🙂