Do startu ligi pozostały cztery tygodnie, więc niektóre zespoły wciąż intensywnie działają na transferowym rynku. Sporo działo się będzie jeszcze w gdańskiej Lechii.
Paweł Janas wciąż nie jest zadowolony z kształtu zespołu, więc zaplanował kolejne wzmocnienia. Tym razem „budulcem” mają być tylko Polacy, bo sytuacja Lechii w lidze wyklucza możliwość eksperymentów i ewentualnej pomyłki.
Intensywne rozmowy z Lechią prowadzą Piotr Grzelczak, Antonii Łukasiewicz, Jakub Kosecki oraz Aleksander Kwiek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.