Górnik Łęczna liderujący pierwszoligowym rozgrywkom jedynie zremisował 2:2 z Okocimskim Brzesko, a nawet mógł sensacyjnie przegrać, bo po pierwszej połowie ulegał gościom 0:2. Po meczu obaj trenerzy komplementowali rywala.
Piotr Stach – Ja jestem pod wrażeniem Górnika Łęczna. To lider, grupa ludzi, którzy wiedzą czego chcą, mianowicie awansu do ekstraklasy. I tam powinien grać. Ale jestem też pod wrażeniem własnego zespołu. Mieliśmy bowiem sytuację na 3:0 a ta już by uspokoiła sytuację.
Jurij Szatałow – Miałem pretensje do zespołu jeśli idzie o nastawienie do tego meczu. Jeśli nawet przyjeżdża teoretycznie słabszy rywal to nie znaczy, że można sobie poklepać grę na stojąco. Po przerwie było lepiej i mam nadzieję, że moi gracze zrozumieli, że nie ma łatwych meczów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.