Legenda opuszcza klub z Ekstraklasy. „To była trudna decyzja”
Rafał Król, reprezentujący Motor Lublin od 2008 roku (z przerwami), podjął decyzję o odejściu z zespołu Ekstraklasy. Uroczyste pożegnanie kapitana i legendy klubu odbędzie się w lutym, podczas spotkania z GKS-em Katowice.
– To była trudna decyzja. Przeżyłem w Motorze wiele pięknych chwil i poznałem wielu niesamowitych ludzi. Dojrzałem jako piłkarz i jako człowiek. Gra dla tego klubu i przed takimi kibicami była zaszczytem. Dziękuję wszystkim za wsparcie przez te wszystkie lata. Motor pozostanie w moim sercu na zawsze – powiedział doświadczony pomocnik, cytowany przez motorlublin.eu.
Ogółem Rafał Król rozegrał 290 meczów w barwach Motoru Lublin i przez wiele lat był jego kluczowym zawodnikiem, awansując z 4. na 1. poziom rozgrywkowy w Polsce. W obecnym sezonie zadebiutował w Ekstraklasie w wieku 35 lat.
W przeszłości reprezentował m.in. Doxę Kranoulas (Grecja) i dwa kluby z Kraśnika, czyli MUKS oraz Stal. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.