Andrij Szewczenko przyznał, że w przyszłości chciałby powrócić do AC Milan, tyle że w roli trenera.
Szewczenko w przyszłości wróci do Milanu?
Jeden z najlepszych ukraińskich piłkarzy w historii zapisał piękną kartę w czerwono-czarnej koszulce. Przez ponad siedem lat pobytu w Mediolanie rozegrał 322 spotkania, w których zdobył 175 bramek. Jego największe sukcesy to mistrzostwo Włoch i wygranie Ligi Mistrzów w 2003 roku.
W 2012 roku Szewczenko zakończył piękną karierę. Nie zdecydował się jednak na rozstanie z futbolem. Eksnapastnik postawił na trenerkę. W 2016 roku został asystentem trenera reprezentacji Ukrainy, a następnie selekcjonerem. To była dobra decyzja federacji zza naszej wschodniej granicy. Szewczenko przebudował reprezentację i poprowadził ją do sukcesów – m.in. zasłużonego awansu na Euro 2020.
SkySports zapytał Szewę na temat jego przyszłości. – AC Milan jest w moim sercu. Chciałbym wrócić pewnego dnia wrócić do Mediolanu. Jeżeli zdecyduje się na zmianę pracę to wymarzonym klubem do objęcia byłby AC Milan – przyznał 43-letni Ukrainiec.
Szewczenko zabrał również głos w sprawie bieżących wydarzeń. Porównał epidemię koronawirusa do katastrofy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. – Miałem dziewięć lat, kiedy to się wydarzyło. To była bardzo trudna sytuacja. Należy zaufać władzom i pozostać w domach – podsumował Ukrainiec.