Niedawno piłkarska Polska była w szoku po powołaniu do seniorskiej kadry narodowej Rafała Leszczyńskiego, bramkarza Dolcanu Ząbki. Przegląd Sportowy donosi, że młody golkiper znalazł się pod wnikliwą obserwacją trenerów Legii Warszawa, która bardzo chciałaby wciągnąć „Leszcza” w swoje szeregi. Zadania jednak łatwego mieć nie będzie.
– Tak, byłem w Ząbkach, oglądałem Rafała i muszę przyznać, że widać po nim, że się ograł i rozwinął – mówi na łamach PS trener bramkarzy Legii Krzysztof Dowhań.
– Widać po nim tych kilkadziesiąt meczów w I lidze. Z Olimpią nie miał za dużo pracy. Wszystko, co musiał obronić, obronił. Fajnie pokazywał się do gry kolegom. Kiedy była potrzeba, z taką samą swobodą używał przy wybiciach piłki obu nóg. To duży atut. Jeżeli chodzi o straconą bramkę, to Rafał nie miał żadnych szans, ale i tak zachował się dobrze. Nie pierwszy raz widziałem go w akcji. Obserwowałem już kilka spotkań ligowych z jego udziałem – dodaje Dowhań.
Czy to oznacza, że Legia już w zimie będzie chciała ściągnąć Leszczyńskiego? Nie jest pewne, czy na wiosnę przy Łazienkowskiej wciąż oglądać będziemy występy Dusana Kuciaka, który być może zostanie przetransferowany na Zachód. Wojciech Skaba nie daje natomiast zespołowi wystarczającej pewności.
– Niczego nie będę teraz przesądzał. Powiem tylko tyle, że szkoda by było, aby taki chłopak miał jechać gdzieś w Polskę. On jest warszawiakiem, chłopakiem z Woli. Słyszałem, że gra w Legii to jego marzenie – mówi Dowhań.
Legia wcale nie musi mieć z górki przy negocjacjach z młodym bramkarzem i jego aktualnym pracodawcą. W kolejce po Leszczyńskiego ustawiło się kilka innych klubów. Mówi się, że wciąż bardzo poważnie nad ściągnięciem „Leszcza” myślą działacze Zagłębia Lubin, którzy w zasadzie co kilka dni muszą obcować z „babolami” popełnianymi przez Michała Gliwę. Według naszych informacji Leszczyńskim interesują się również kluby zagraniczne – szczególnie niemieckie i włoskie. Ich przedstawiciele również byli na ostatnim meczu Dolcanu w tej rundzie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.