Przejdź do treści
Legia nowym liderem ekstraklasy!

Polska Ekstraklasa

Legia nowym liderem ekstraklasy!

Legia Warszawa nie zwalnia tempa. Mistrzowie Polski zasłużenie pokonali przed własną publicznością Pogoń Szczecin 2:0, a gole dla gospodarzy zdobyli Michał Kucharczyk i Vadis Odjidja-Ofoe. Warszawianie mogli spokojnie wyżej wygrać to spotkanie, ale zabrakło im skuteczności.

(fot. Ł. Skwiot)

Trener Jacek Magiera zapowiadał przed spotkaniem, że mecz z Pogonią należy już do tych kluczowych, w których nie ma miejsca na błędy i chce mieć do dyspozycji wszystkich piłkarzy w najlepszej formie. W sobotę okazało się jednak, że nie będzie mógł skorzystać z najpewniejszego punktu defensywy w ostatnich tygodniach, czyli Michała Pazdana, który po wczorajszym treningu zgłosił lekki uraz.

Mistrzom Polski idealnie ułożył się wczorajszy mecz Wisły Kraków z Lechem Poznań, w którym padł bezbramkowy remis. Warszawianie mieli zatem okazję nie tylko wyprzedzić Kolejorza w tabeli, ale również na kilkanaście godzin wskoczyć na pozycję lidera, ponieważ Jagiellonia Białystok swoje starcie z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza rozegra dopiero jutro. Spotkanie zapowiadało się zatem bardzo emocjonująco, tym bardziej, że Portowcy są na pograniczu grupy mistrzowskiej i spadkowej, więc muszą punktować.

Zanim Adrien Jaccottet dał sygnał Michałowi Kucharczykowi do rozpoczęcia meczu, wszyscy zgromadzeni na stadionie uczcili minutą ciszy pamięć zmarłego dziennikarza sportowego – Pawła Zarzecznego.

Legioniści rozpoczęli bardzo dobrze to spotkanie. Ruszyli na Pogoń bardzo wysoko i już w 6. minucie po raz pierwszy wpakowali piłkę do siatki, ale sędzia gola nie uznał. Kapitalnym podaniem z głębi pola popisał się Maciej Dąbrowski, futbolówka dotarła do Michała Kucharczyka, który pokonał Jakuba Słowika i już nawet się cieszył z trafienia, ale po kilku sekundach jego radość przerwał szwajcarski sędzia, który słusznie odgwizdał pozycję spaloną. Chwilę później bardzo dobrą dwójkową akcję przeprowadził Vadis Odjidja-OfoeMiroslav Radović, Belg próbował dograć do Kucharczyka, ale tego w ostatnim momencie uprzedzili obrońcy.


Pogoń odpowiedziała w 12. minucie. Obrońcy Legii wybili piłkę przed pole karne po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, futbolówka trafiła do Nadira Ciftciego, który uderzył prosto w Rzeźniczaka, a akcję z lewej strony zakończył ostrym dośrodkowaniem Adam Gyurcso, jednak Arkadiusz Malarz nie miał problemów z obroną.

Mistrzowie Polski atakowali, ale brakowało dokładności w ostatnim, decydującym momencie. Najlepszym przykładem jest akcja z 18. minuty, kiedy to Kucharczyk wymienił piłkę z Ofoe, rozgrywający Legii posłał prostopadłe podanie w szesnastkę do Moulina, aczkolwiek temu zabrakło kilku centymetrów, aby opanować futbolówkę i wykończyć akcję.

W 29. minucie w końcu do poważniejszej interwencji został zmuszony Słowik. Moulin kapitalnie podał w pole karne do Kucharczyka, ten uderzył szpicem buta i golkiper gości zdołał odbić piłkę na rzut rożny. To była najlepsza akcja pierwszych 30 minut gry. Pięć minut później „Kuchy” po raz drugi posłał piłkę do siatki, tym razem po podaniu Ofoe, ale po raz drugi sędzia liniowy podniósł chorągiewkę i po raz drugi słusznie zasygnalizował pozycję spaloną napastnika. 

Pogoń odpowiedziała kilkadziesiąt sekund później za sprawą Gyurcso, strzelił prosto w Malarza. Nie minęły dwie minuty, a Węgier znowu dał się we znaki warszawskiej defensywie. Tym razem piłka po jego strzale odbiła się od jednego z obrońców Legii, jednak znowu dobrze interweniował bramkarz gospodarzy. Końcówka pierwszej połowy należała do legionistów, ale skończyło się na serii rzutów rożnych, które nie przyniosły żadnego zagrożenia.



Warszawianie mogli kapitalnie wejść w drugą połową. W 48. minucie z rzutu wolnego z bocznej strefy boiska dośrodkował Moulin, idealnie w polu bramkowym odnalazł się Jędrzejczyk, jednak jego strzał głową przeszedł nad poprzeczką bramki Słowika.

Golkiper gości stanął na wysokości zadania w 55. minucie. Świetnie na lewym skrzydle urwał się Radović, zagrał wzdłuż bramki po ziemi, ale bramkarz w ostatniej chwili uprzedził Kucharczyka, który wślizgiem chciał wpakować piłkę do siatki. Siedem minut później w pole karne wpadł Jędrzejczyk, który zagrał na trzeci metr, gdzie nie było żadnego z jego kolegów.

W 63. minucie kapitalną okazję zmarnowali Portowcy. Mateusz Matras wyszedł sam na sam z Malarzem, próbował lobować golkipera Legii i przeniósł piłkę nad poprzeczką.


Stara piłkarska prawda mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i nie inaczej było w tym przypadku. Dosłownie kilkanaście sekund później zagrożenie przeniosło się pod bramkę przyjezdnych: Radović podał w pole karne do wbiegającego z lewej strony Hlouska, ten dośrodkował na czwarty metr do Kucharczyka, a były napastnik Świtu Nowy Mazowiecki dopełnił tylko formalności i doprowadził stadion przy Łazienkowskiej do wybuchu radości.

Chwilę później Kuchy mógł cieszyć się z asysty. Legionista świetnie ograł na prawym skrzydle jednego z defensorów Pogoni, dograł w pole karne do Radovicia, ale pomocnik mistrzów Polski trafił prosto w Słowika. Dobijać jeszcze próbował Guilherme, jednak piłka po jego strzale wylądowała na trybunach.

Na drugi cios Legii kibice czekali do 78. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Ofoe, który uderzył z 22. metrów, futbolówka odbiła się jeszcze przed Słowikiem i po jego rękach wylądowała w bramce.

W 81. minucie gospodarze powinni dołożyć kolejne trafienie. Ofoe kapitalnie dograł w pole karne do chwilę wcześniej wprowadzonego Dominika Nagy’ego, jednak ten zamiast z pierwszej piłki dograć w pole bramkowe do Radovicia, przełożył rywala na lewą nogę i uderzył prosto w obrońcę. 120 sekund później w kapitalnej sytuacji znalazł się Kucharczyk, który próbował jeszcze podawać do Ofoe, ale Belga w ostatniej chwili uprzedził Rudol. W doliczonym czasie okazję miał jeszcze Vako Kazaiszwili po podaniu Radovicia, jednak uderzył nad bramką.

Ostatecznie ekipa Magiery zasłużenie pokonała Pogoń przed własną publicznością i przynajmniej do jutra będzie się cieszyć z pozycji lidera. Mistrzowie Polski mieli całe spotkanie pod kontrolą, a 2:0 to najniższy wymiar kary, jaki Portowcy mogli sobie życzyć.

Ze stadionu Legii,
Paweł Gołaszewski

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej