Przejdź do treści
Legia ograła Zagłębie w Lubinie

Polska Ekstraklasa

Legia ograła Zagłębie w Lubinie

Legia Warszawa w końcu uradowała swoich kibiców. Mistrzowie Polski wygrali na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 3:1, chociaż Miedziowi zagrali jak równy z równym i mieli swoje sytuacje, aby przesądzić o losach spotkania. Premierowe trafienia w barwach Legii zaliczyli Maciej Dąbrowski oraz Sebastian Szymański




Legioniści jechali do Lubina w roli nieznacznego faworyta, który w 2017 roku kompletnie zawodzi. Piłkarze Jacka Magiery pożegnali się przecież z europejskimi pucharami, a w lidze zdobyli zaledwie cztery punkty w trzech spotkaniach i przed tą kolejką tracili już siedem oczek do liderującej Lechii. Z kolei Zagłębie rozegrało dwa mecze – wygrało z Arką i poległo z płocką Wisłą.

Trener Magiera dostrzegł problem z grą ofensywną swojego zespołu i postanowił nieco pozmieniać w składzie. Od początku na murawę wybiegł Kasper Hamalainen, a na ławce rezerwowych usiadł Tomas Necid



Od początku widać było, że zarówno Miedziowi jak i mistrzowie Polski chcą przejąć inicjatywę i nastawiły się na grę ofensywną. Jedni i drudzy atakowali rywala wysokim pressingiem, więc zawodnicy z przednich formacji mieli trochę więcej miejsca, aby zaprezentować swoje umiejętności.

Pierwszą groźną sytuację stworzyli goście. Vadis Odjidja-Ofoe podał do Guilherme, ten odegrał do Radovicia, który błyskawicznie dograł w pole karne do Hamalainena, jednak Fin zbyt długo zwlekał i został zatrzymany przez defensorów Zagłębia. Minutę później odpowiedzieli miejscowi za sprawą Łukasza Piątka. Pomocnik dośrodkował w pole karne z prawego skrzydła i piłka mogła wpaść za kołnierz Arkadiuszowi Malarzowi, ale golkiper bezpiecznie odbił futbolówkę na rzut rożny.

Legia poczynała sobie coraz śmielej na boisku i w 11. minucie powinna objąć prowadzenie. Warszawianie rozegrali kapitalną akcję: Radović podał do Hamalainena, ten do Ofoe, a Belg na prawą stronę pola karnego do Guilherme. Brazylijczyk stanął oko w oko z Martinem Polackiem i zdecydował się na strzał, który o centymetry minął słupek lubińskiej bramki. Pomocnik Legii mógł jeszcze podać do Hamalainena, który był kompletnie niepilnowany i musiałby tylko wpakować piłkę do pustej bramki, ale Guilherme inaczej zakończył tę akcję. Chwilę później szczęścia z 16. metrów próbował Radović, jednak bardzo dobrą interwencją popisał się golkiper Miedziowych i odbił futbolówkę na korner.



Gospodarze czekali na błędy Legii w obronie, ale te można było policzyć w zasadzie na palcach jednej ręki. W 21. minucie drużyna trenera Stokowca przejęła piłkę na połowie Legii, Cotra dograł do Janoszki, ten z 22. metrów zdecydował się na strzał, ale jego uderzenie był minimalnie niecelne.

Z drugiej strony groźnie zrobiło się po akcji Ofoe. Pomocnik wpadł z lewej strony pola karnego, dograł piłkę spod linii końcowej w pole bramkowe, gdzie czujni byli defensorzy Zagłębia, którzy wybili piłkę przed pole karne. Sytuację strzałem zakończył Michał Kopczyński, ale trafił w jednego z obrońców Miedziowych. Dwie minuty później w polu karnym Radović ograł Sebastiana Maderę, podał na piąty metr do Ofoe, jednak Belgowi zabrakło kilku centymetrów, aby sięgnąć futbolówkę.

Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i tak mogło być również i tym razem. Z lewej strony piłkę dośrodkował Cotra, nieczysto wybijał ją Hlousek, dopadł do niej Łukasz Piątek na 15. metrze, jego strzał jednak świetnie odbił Malarz. Z dobitką zdążył jeszcze Arkadiusz Woźniak, który uderzył kilka metrów nad bramką.

W końcu nadeszła 37. minuta i mistrzowie Polski rozegrali najlepszą akcję pierwszej połowy. Guilherme podał do Radovicia, ten z pierwszej piłki odegrał do Moulina, który błyskawicznie dograł do Ofoe – Belg stanął oko w oko z golkiperem, minął go i wyłożył futbolówkę jak na tacy do Moulina, który tylko dopełnił formalności i wpakował piłkę do siatki!


W końcówce pierwszej połowy Miedziowi mieli świetną okazję, aby doprowadzić do remisu. Z rzutu rożnego dośrodkował Filip Starzyński, do piłki najwyżej wyskoczył Madera, który oddał strzał głową, ale Malarz z największymi problemami sparował futbolówkę na róg. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę.


Po zmianie stron Miedziowi ruszyli jeszcze ofensywniej na legionistów. W 47. minucie Starzyński dośrodkował z lewej strony na głowę Guldana, ale jego strzał przeszedł tuż nad poprzeczką.

Lubinianie dopięli swego w 56. minucie. Do kolejnego rzutu rożnego podszedł Starzyński, który dośrodkował na dalszy słupek, gdzie niepilnowany był Woźniak i strzałem głową doprowadził do wyrównania. Cztery minuty później piłka po raz drugi wpadła do siatki Legii – kapitalnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Starzyński, piłkę delikatnie strącił Guldan i ta wpadła do bramki. Na nieszczęście lubinian sędzia asystent dopatrzył się (i słusznie) pozycji spalonej i arbiter gola nie uznał. W odpowiedzi uderzał Guilherme, ale po raz kolejny zabrakło mu kilkunastu centymetrów.




W 68. minucie znowu Legię przed utratą gola uratował Malarz. Tym razem Starzyński z rzutu rożnego postanowił… wkręcić piłkę, ale w bramce bardzo czujnie zachował się golkiper mistrzów Polski i w ostatniej chwili odbił futbolówkę.

Cztery minuty później znowu piłka wpadła do siatki gości, ale po raz drugi asystent słusznie dopatrzył się pozycji spalonej. Tym razem dośrodkowanie Starzyńskiego na gola zamienił Todorovski, ale oczywiście arbiter gola nie uznał.

W 77. minucie w końcu do głosu doszła Legia. Kontrę wyprowadził Ofoe, zagrał miękko górą do Radovicia w pole karne, ten z trudnej pozycji zdecydował się na strzał, ale uderzenie było niecelne. Chwilę później ponownie z rzutu wolnego dośrodkował… Starzyński, futbolówkę głową strącił Nespor, ale jego strzał był minimalnie niecelny.


Legia grała w drugiej połowie słabo, ale to ona strzeliła drugiego gola. Moulin dograł w pole karne do Jędrzejczyka, ten podał do Hamalainena, jego strzał na poprzeczkę sparował Polacek, ale wobec dobitki Dąbrowskiego był już bezradny.

W 89. minucie mistrzowie Polski rozstrzygnęli losy spotkania. Ofoe dograł prostopadłe podanie do Sebastiana Szymańskiego, a młodziutki pomocnik Legii pewnym strzałem pokonał golkipera Zagłębia i przesądził o zwycięstwie gości.



pgol, PilkaNozna.pl
fot. Ł. Skwiot

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej