Szkoleniowiec Legii Warszawa Jan Urban zapowiedział, że będzie się starał ściągnąć w zimie do klubu nowego snajpera. Opiekun Wojskowych nie ma jednak wątpliwości, że wydanie jakiejś konkretnej sumy na klasowego napastnika jest wykluczone.
– Będziemy chcieli zimą pozyskać napastnika. Zobaczymy przede wszystkim w jakiej będziemy sytuacji pod względem finansowym, bo w żadnym polskim klubie nie jest dzisiaj zbyt wesoło i ogląda się każdą złotówkę, by wydać ją w mądry sposób – powiedział Urban.
– Będziemy chcieli kogoś sprowadzić. Chyba, że sytuację wyjaśni nam Michał Efir, który dojdzie do pełnej sprawności fizycznej i będzie grał naprawdę dobrze. Na dzień dzisiejszy nie mogę nic powiedzieć na temat tego czy Efir będzie tym napastnikiem, bo z jednej strony jest problem zdrowotny, a z drugiej ja też muszę zobaczyć i ocenić co Michał potrafi – dodał.
Przypomnijmy, że z powodu problemów kardiologicznych poza zespołem znajduje się obecnie Marek Saganowski. Piłkarz będzie pauzował przez najbliższy miesiąc i dopiero w listopadzie dowiemy się, czy będzie mógł wrócić do zawodowego uprawiania sportu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.