W wieku 90 lat zmarł Lucjan Brychczy. Legia Warszawa szykuje się do godnego pożegnania swojej legendy.
Popularny Kici był związany z naszym klubem przez 70 lat. Jako zawodnik Legii w latach 1954–1972 rozegrał 452 mecze i zdobył 226 bramek. Czterokrotnie sięgał po tytuł mistrza Polski (1955, 1956, 1969, 1970) oraz czterokrotnie zdobywał Puchar Polski (1955, 1956, 1964, 1966). Trzykrotnie był królem strzelców polskiej ligi. W reprezentacji Polski wystąpił 58 razy, strzelając 18 bramek.
– To jeden z najsmutniejszych dni w historii Legii Warszawa i polskiej piłki nożnej. Z ogromnym bólem przyjąłem wiadomość o odejściu śp. Lucjana Brychczego, naszej Legendy, wybitnego sportowca i wspaniałego człowieka – przyznał Dariusz Mioduski, prezes Legii.
Wciąż nie jest znany termin pogrzebu śp. Lucjana Brychczego, ale można być przekonanym, że Legia zadba o godne pożegnanie legendarnego piłkarza i trenera.
– Na zawsze pozostanie Pan symbolem legijnej rodziny, wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń, Legendą. Legia Warszawa nigdy o Panu nie zapomni – zakończył Mioduski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Brychczy i Deyna są ikonami Legii Warszawa.