Legia Warszawa pożegna się ze swoją legendą? „Papszun będzie o tym decydował”
Legia Warszawa przygotowuje się do meczu z Lechią Gdańsk w tej kolejce Ekstraklasy. Wciąż dużo dzieje się wokół klubu.
Na ten moment trenerem Wojskowych jest Inaki Astiz. Hiszpan przejął zespół po zwolnieniu Edwarda Iordanescu, ale od tamtej pory zarząd Legii ma cały czas szukać nowego szkoleniowca.
Ostatnie informacje wskazywały na to, że Marek Papszun jest o krok od przeprowadzki z Rakowa Częstochowa do Legionistów. Ustalono także skład sztabu szkoleniowego, który stworzyłby przy Łazienkowskiej obecny trener Medalików.
Mieli się w nim znaleźć: Artur Węska (asystent), Maciej Kowal (trener bramkarzy) i Michał Garnys (przygotowanie motoryczne). Tym samym z szeregami stołecznej drużyny musiałby się pożegnać Arkadiusz Malarz, który obecnie odpowiada za przygotowanie golkiperów warszawskiej ekipy.
Do tego tematu odniósł się również Tomasz Włodarczyk. Dziennikarz serwisu Meczyki.pl potwierdził, że po potencjalnym przyjściu Papszuna przyszłość Malarza stoi pod znakiem zapytania.
– Trzeba takie pytanie postawić, czy jest zagrożona. Marek Papszun będzie o tym decydował i będzie sobie ten sztab lepił, jeżeli już ten kontrakt podpisze. Więc w jakimś stopniu na pewno zagrożona jest – ocenił Włodarczyk.
Malarz jest trenerem bramkarzy Legii nieprzerwanie od początku lipca 2022 roku. Natomiast w latach 2015-2019 był jej zawodnikiem. Wygrał 3 mistrzostwa Ekstraklasy, 3 razy sięgnął po Puchar Polski, a także zagrał w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.