Legia Warszawa wydała latem na transfery rekordową kwotę. Wojskowi poczynili stosowne wzmocnienia, by po pięciu latach znowu sięgnąć po tytuł mistrzowski. Na razie jednak plan jest daleki od realizacji, bo drużyna ze stolicy zajmuje siódme miejsce w ligowej tabeli, tracąc do lidera siedem punktów i mając mecz zaległy do rozegrania.
Bilans Edwarda Iordanescu przy Łazienkowskiej na razie nie rzuca na kolana. Rumun wprowadził Legię do fazy ligowej Ligi Konferencji, choć też rzutem na taśmę jego zespół doprowadził do dogrywki, po której ostatecznie awansował do fazy ligowej. Inauguracja z Samsunsporem była nieudana, a trener wymienił w zasadzie całą jedenastkę.
Jagiellonia 5 zmian w składzie względem czwartku – zwycięstwo 3:1 z Koroną Raków 2 zmiany – zwycięstwo 2:0 z Motorem Lech 6 zmian – zwycięstwo 1:0 z GKS Legia 9 zmian – 0:2 do przerwy w Zabrzu
W PKO Bank Polski Ekstraklasie Legia też nie zachwyca. – Chciałbym w końcu obejrzeć taki mecz, w którym od 70. minuty będę mógł spokojnie oglądać spotkanie do końca, nie bojąc się o wynik – mówił Michał Żewłakow, dyrektor sportowy warszawskiego klubu, w rozmowie z Weszło kilkanaście dni temu.
Takowym spotkaniem nie było to z Górnikiem. Legia grała słabo i zasłużenie przegrała 1:3, choć zabrzanie mieli jeszcze swoje okazje, by rozmiary tego zwycięstwa były jeszcze większe. Dla warszawian to trzecia porażka w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy i trzecia z drużyną, która jest nad Wojskowymi.
Legia ma problem z wygrywaniem z czołówką w ostatnich latach. W poprzednim sezonie warszawianie zdobyli zaledwie dwa punkty na 24 możliwe z ekipami, które wyprzedziły ich w tabeli, czyli z Lechem Poznań, Rakowem Częstochowa, Jagiellonią Białystok i Pogonią Szczecin.
W tym sezonie na razie jest bardzo podobnie. Przed Legią są: Lech, Wisła Płock, Korona Kielce, Cracovia, Jagiellonia oraz Górnik. Wojskowi z tego grona nie mierzyli się jeszcze w lidze z Kolejorzem, natomiast w rywalizacjach z pierwszą piątką zdobyli zaledwie cztery oczka, wygrywając z kielczanami i remisując z białostoczanami. Płocczanie, krakowianie i zabrzanie ograli Legię na swoich terenach.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
6 października, 2025 11:11
Coś chyba i w tym roku nie będzie Mistrzostwa Ekstraklasy. Także u Pucharze Konferencji bardzo słabo. Z Turkami trzeba było wygrać. Legia szybko odpadnie. Bo tylko ona przegrała z czwórki pucharowiczow.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Coś chyba i w tym roku nie będzie Mistrzostwa Ekstraklasy. Także u Pucharze Konferencji bardzo słabo. Z Turkami trzeba było wygrać. Legia szybko odpadnie. Bo tylko ona przegrała z czwórki pucharowiczow.