Legia Warszawa pokonała w środowe popołudnie Aris Limassol 3:1 w spotkaniu sparingowym. Maciej Skorża, trener „Wojskowych” nie był jednak zadowolony. Co tak bardzo zdenerwowało opiekuna Legii?
– Jestem zdenerwowany, ponieważ przejechaliśmy 120 kilometrów po to, aby zagrać na źle przygotowanym boisku – grzmiał po meczu Skorża. – Jedyne, co mogliśmy zrobić w tym spotkaniu, to walczyć o utrzymanie się na takiej płycie, ponieważ nie było mowy o realizowaniu jakichkolwiek założeń taktycznych – dodał.
– Według wstępnych informacji mieliśmy dzisiaj grać na głównym stadionie, a po przyjeździe na miejsce okazało się, że mecz odbędzie się na bocznym boisku – kontynuował szkoleniowiec Legii.
Skorża nie ukrywał także, że bardzo martwą go urazy jakich doznali Danijel Ljuboja i Rafał Wolski. – Martwi mnie kontuzja Rafała Wolskiego. Na razie nie wiemy jeszcze, jak bardzo jest poważna. Wcześniej z boiska musiał zejść także Danijel Ljuboja, ponieważ nie chciałem, aby Serb odniósł poważniejszy uraz – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.