Nosa Igiebor już w lecie znajdował się na liście życzeń Macieja Skorży. Ostatecznie Nigeryjczyk nie trafi do Warszawy, ale im bliżej letniej przerwy transferowej, tym głośniej o powrocie tematu jego sprowadzenia na Łazienkowską.
Igiebor jest aktualnie piłkarzem izraelskiego Hapoelu Tel Awiw, do którego trafił sześć miesięcy temu. Nigeryjczyk związał się z nowym klubem czteroletnim kontraktem, jednak coraz więcej wskazuje, że jego przyszłość w Hapoelu jest już skończona. Piłkarz skonfliktował się z prezesem klubu i odmówił występu w ostatnim meczu ligowym. Jego niepewną sytuację chcą wykorzystać w Warszawie.
– 24 kwietnia jestem umówiony z działaczami na spotkanie dotyczące przyszłości Nosy. Interesuje się nim pięć klubów, w tym Legia Warszawa i PSV Eindhoven – zdradził agent zawodnika Atta Aneke podczas rozmowy z serwisem Allnigeriasoccer.
Swojego podziwu nad Igieborem nie ukrywa Maciej Skorża, opiekun Legii. – Obserwowaliśmy go przed sezonem. To wielki talent – zdradził.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.