Nie milkną echa czwartkowego meczu Legii w Anglii. Media piszą o starciach kibiców z policją.
Sympatycy Legii starli się z policją z Birmingham w pobliżu stadionu. Kibice wicemistrza Polski dostali określoną liczbę wejściówek, początkowo wynosiła ona 1700, ale Aston Villa w dniu meczu zredukowała ją do zaledwie 890. Nie wiadomo, dlaczego klub z hrabstwa West Midlands zdecydował się na taki ruch. Wywołał on jednak złość kibiców warszawskiej drużyny, gdyż przyjechali oni specjalnie na mecz, a uniemożliwiono im wejście. Warto dodać, że sektor mógłby pomieścić 3000 osób.
W wyniku starć ucierpiało czterech angielskich policjantów. Aresztowano natomiast 46 osób. Co ciekawe, Anglicy starają się o to, aby UEFA ukarała Legię. Jedną z kar miałoby być nawet wyrzucenie z europejskich pucharów!
Aktualnie Legia plasuje się na 2. miejscu w grupie E Ligi Konferencji Europy. Wicemistrz Polski ma trzy punkty przewagi nad trzecim AZ Alkmaar. Właśnie z tym zespołem Legioniści zmierzą się w ostatniej kolejce grupowej. Mecz odbędzie się 14 grudnia na stadionie w stolicy Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.