Nową twarzą na zgrupowaniu Legii w Ayia Napie jest Bartosz Żurek. Młody legionista w rozmowie z oficjalną stroną internetową stroną warszawskiej drużyny opowiedział m.in. o transferze na Łazienkowską, kolegach z drużyny oraz o doświadczeniach z Ostrowca Świętokrzyskiego.
– Przychodząc w lipcu do Młodej Legii, nie spodziewałem się, że pół roku później pojadę z pierwszą drużyną na Cypr – cieszył się Żurek.
– Chcę przebić się do szerokiej kadry pierwszej drużyny, a później do meczowej „18”. Do tej pory trenowałem z „jedynką” tylko podczas przerw na zgrupowania reprezentacji, kiedy trener Skorża nie mógł skorzystać z podstawowych zawodników – zapowiedział młody gracz Legii.
Żurek zdradził też, że interesowały się nim inne polskie kluby: – Miałem telefoniczne zaproszenia na testy do Lecha Poznań i Wisły Kraków, ale nigdy tam nie pojechałem. Ostatecznie trafiłem do Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.