Czwartkowy Przegląd Sportowy zwraca uwagę na wielką ilość meczów, jaką do rozegrania będzie miała w najbliższym czasie warszawska Legia. W ciągu 22 dni legioniści zagrają 7 razy.
– Sytuacja wymaga, abyśmy stosowali rotację. Jednak będę wystawiał możliwie jak najmocniejszy skład, na pewno nie odpuścimy żadnego spotkania. Jestem pewien, że ci, którzy dobijają się do podstawowego składu, nie obniżą poziomu drużyny – stwierdził Maciej Skorża.
– Sami tego chcieliśmy, więc teraz na pewno nie będziemy narzekać. Od początku okresu przygotowawczego naszym celem był awans, a więc zakładaliśmy, że czekają nas takie maratony – jasno stawia sprawę Jakub Wawrzyniak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.