Leicester City wygrało 2:1 z Crystal Palace. Liga Mistrzów coraz bliżej.
Leicester na autostradzie do Ligi Mistrzów.
Ostatni mecz 33 kolejki Premier League miał jednego zdecydowanego faworyta. Było nim Leicester, które walczy o zachowanie miejsca w TOP4. Lisy nie zaczęły jednak dobrze. W 12 minucie Wilfried Zaha zamienił na bramkę podanie Eberechiego Eze. Do przerwy piłkarze Brendana Rodgersa nie zdołali odwrócić rezultatu.
Zaledwie pięć minut po przerwie zajęło Leicester doprowadzenie do wyrównania. Kelechi Iheanacho dograł do Timothy’ego Castagne’a, który mierzonym strzałem w okienko zaskoczył Vicente Guaitę. W 55 minucie Jairo Riedewald miał przed sobą tylko Kaspra Schmeichela, ale postanowił zagrać altruistycznie. To był błąd. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 80 minucie. Iheanacho trafił po dalekim podaniu Jonny’ego Evansa. Lisy wygrały 2:1.
Na pięć kolejek przed końcem sezonu Leicester ma cztery punkty przewagi nad czwartą Chelsea. Crystal Palace jest 13 z dorobkiem 38 oczek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.