Claudio Ranieri może na razie spać spokojnie. Włoski menedżer Leicester City znajduje się od dłuższego czasu na cenzurowanym, jednak władze klubu stoją za nim murem i nie zamierzają na razie szukać nowego trenera dla mistrza Anglii.
Leicester w ubiegłym sezonie zachwyciło cały świat, zdobywając sensacyjne mistrzostwo Premier League. Było wiadomo, że obrona tytułu będzie dla Lisów niezwykle trudną misją, ale chyba niewielu spodziewało się, że forma podopiecznych Ranieriego będzie tak słaba.
Od początku rozgrywek Lisy wygrały w lidze zaledwie pięć spotkań i doznały aż trzynastu porażek, co sprawia, że aktualnie są jednym z mocnych kandydatów do spadku. Przewaga Leicester nad strefą zagrożoną degradacją z Premier League wynosi obecnie tylko punkt i nic dziwnego, że mediach coraz głośniej zaczęto mówić o zwolnieniu Claudio Ranieriego.
Co na to szefowie klubu? Leicester City wydał specjalny komunikat, w którym poinformował o pełnym poparciu dla włoskiego menedżera: „Klub jest zjednoczony z trenerem i wszystkimi piłkarzami. Koncentrujemy się na nadchodzących wyzwaniach” – czytamy.
„W świetle ostatnich mediach spekulacji, klub chce wyrazić pełne poparcie dla menedżera pierwszej drużyny Claudio Ranieriego. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że nasze wyniki wymagają poprawy, ale możemy to osiągnąć tylko poprzez wspólnotę, determinację i stabilizację” – głosi dalsza część komunikatu.
65-letni Ranieri objął stery Leicester w lipcu 2015 roku i już w swoim pierwszym zespole wywalczył mistrzostwo kraju i awansował ze swoją drużyną do Champions League.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.