Finałowy mecz Pucharu Anglii nie zachwycił. Lepsi okazali się zawodnicy Leicester, którzy pokonali Chelsea i ostatecznie sięgnęli po kolejne trofeum w swojej historii.
Brendan Rodgers i jego podopieczni z Pucharem Anglii (fot. Reuters)
Pierwsza połowa mogła zadowolić wyłącznie koneserów futbolu. Nie działo się kompletnie nic godnego uwagi. Nieco więcej czasu gry przy piłce byli piłkarze londyńskiej Chelsea, The Blues wykreowali również kilka ciekawych akcji pod bramką Leicester, jednak nie obie drużyny nie oddały choćby celnego uderzenia.
W drugą połowę lepiej weszli piłkarze Chelsea, którzy odważniej atakowali bramkę Leicester. Nie były to groźne ataki, jednak zawodnicy z Londynu lepiej zaczęli grę po przerwie. Mimo przewagi, w 63. minucie Youri Tielemans wykorzystał podanie Luke’a Thomasa i Lisy wyszły na prowadzenie. Była to jedyna sytuacja bramkowa dla drużyny Brendana Rodgersa, która w przekroju całej, drugiej połowy była bierna i nie podchodziła na połowę The Blues.
Zawodnicy Chelsea szukali bramki wyrównującej i w 88. minucie Ben Chilwell trafił do siatki, jednak radość londyńczyków trwała raptem minutę. Arbiter po konsultacji z VAR anulował trafienie, strzelec gola był na pozycji spalonej.
Leicester po raz pierwszy w swojej historii sięga po Puchar Anglii, to zaraz po tytule mistrzowskim z sezonu 2015/2016, najważniejsze osiągnięcie w historii klubu.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.