– Bardzo bym chciał, żebyśmy pojechali do Szwecji wygrać ten mecz – mówi trener Śląska Orest Lenczyk przed rewanżowym spotkaniem III rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów z Helsingborgs IF.
– Nie myślimy o porażce sprzed tygodnia. Bardzo bym chciał, żebyśmy pojechali do Szwecji wygrać mecz. I to bez względu na to, że faworytem do awansu jest drużyna z Helsingborga – wyznał Lenczyk.
– Do Szwecji bierzemy osiemnastu piłkarzy. W kadrze zabraknie kontuzjowanego Roberta Menzla oraz Pawła Garygi, który w Polkowicach nie zabłysnął aż tak, żebym brał go w ciemno. Z uwagi na to, że z zespołem pojedzie Tomek Jodłowiec, tym razem odpuszczamy Tadzia Sochę – kontynuował opiekun mistrza Polski.
– Jeszcze nie wiem, czy w Szwecji zdecydujemy się na wystawienie Tomka Jodłowca od pierwszej minuty. Mecz w Polkowicach był dla niego ciężki pod względem fizycznym, ale najważniejsze, że obyło się bez kontuzji – stwierdził Orest Lenczyk.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.