Paweł Brożek uzgodnił w niedzielny wieczór warunki wypożyczenia do Celticu Glasgow i będzie bronił barw „The Bhoys” do końca obecnego sezonu. Swojego zadowolenia ze sprowadzenia Polaka do klubu nie ukrywał menedżer Celticu, Neil Lennon.
Szkoleniowiec „Celtów” przyznał, że sprowadzenie Brożka na Parkhead, zwiększy konkurencję w napadzie zespołu i przyniesie bardzo pozytywne skutki na przyszłość. – Nie mogę stawiać tylko na Gary’ego Hoopera i Antony’ego Stokesa. Jeśli jeden z nich nabawi się kontuzji lub zostanie zawieszony, to w takim wypadku będę miał właśnie Pawła w odwodzie – wyznał Lennon.
Menedżer Cetlicu dodał także, że bardzo liczy na odbudowanie się Brożka w nowym klubie. – Paweł strzelił w lidze polskiej mnóstwo bramek. Jego bilans bramkowy z czasów kiedy występował w polskiej Ekstraklasie jest naprawdę imponujący. W Trabzonsporze mu nie szło, ale tam po prostu bardzo mało grał – powiedział.
Paweł Brożek został przez Lennona porównany do byłego napastnika Celticu Macieja Żurawskiego. – On jest trochę jak Hooper. Ma dobry start do piłki i wie jak zdobywać gole. Z drugiej strony przypomina mi także Macieja Żurawskiego, gdy po raz pierwszy się u nas pojawił – zakończył.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.