Leo Messi już niedługo może nie mieć zbyt wielu rekordów piłkarskich, które nie będą należeć do niego. Filigranowy Argentyńczyk podczas sobotniego starcia z Deportivo La Coruna po raz kolejny zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii futbolu.
Dzięki trzem golom strzelonym na El Riazor, Messi ma już na swoim koncie 59 trafień w tym roku kalendarzowym (klub). Oznacza to, że pobił swój własny rekord, który wynosił do tej pory 58 bramek strzelonych w jednym roku. Cele Argentyńczyka są jednak o wiele ambitniejsze.
Messi wciąż ma szanse na pobicie bardzo wiekowego już osiągnięcia Brazylijczyka Pele, który w 1959 roku strzelił łącznie 75 bramek (klub + reprezentacja). Gwiazdor Barcelony ma łącznie z meczami w swoim zespole narodowym 71 trafień i można w ciemno zakładać, że do grudnia zdoła dołożyć jeszcze pięć goli i zdetronizować Króla Futbolu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.