Leo Messi ma już niedługo złożyć podpis pod prolongatą swojej umowy z Barceloną. Jak wynika z informacji „Mundo Deportivo”, 29-latek ma otrzymać od klubu sporą podwyżkę, a jego klauzula odstępnego ma zostać zwiększona, tak by definitywnie odstraszyć potencjalnych kupców.
Leo Messi już niedługo może złożyć podpis pod nowym kontraktem
Przypomnijmy, że aktualny kontrakt Argentyńczyka z Barceloną obowiązuje do końca czerwca 2018 roku. Na mocy nowego porozumienia, Messi występowałby na Camp Nou do 2021 roku, a jego pensja miałaby wzrosnąć do około 500 tysięcy euro za każdy tydzień gry. Na ten moment, lider Dumy Katalonii zarabia 400 tysięcy euro tygodniowo.
Jeśli zaś chodzi o wspomnianą klauzulę odstępnego, to ta miałaby wzrosnąć do poziomu 300 milionów euro, co powinno dość skutecznie zniechęcić wszystkich chętnych na skorzystanie z usług piłkarza. Tych wcale nie brakuje, a Leo Messiego od jakiegoś już czasu łączy się z takimi firmami jak Paris Saint-Germain czy Manchester City.
Dla porównania warto przypomnieć, że Argentyńczyk swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Barceloną podpisał w lutym 2004 roku i wtedy mógł on liczyć na tygodniowe zarobki rzędu 1500 euro. Już rok później jego pensja wzrosła do poziomu 25 tysięcy, a pierwszą umowę, która gwarantowała mu uposażenia w wysokości minimum 100 tysięcy, Messi otrzymał w marcu 2007 roku.
Z informacji katalońskich mediów wynika, że rozmowy w sprawie nowego kontraktu już się toczą, a ich szczęśliwego finału można się spodziewać w najbliższych tygodniach.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.