Bardzo
złe wieści dla sympatyków Barcelony. Wszystko wskazuje na to, że
w zbliżającym się starciu z Realem Madryt Duma Katalonii będzie
musiała radzić sobie bez Lionela Messiego. Argentyńczyk
najprawdopodobniej nie zdąży wyleczyć kontuzji do czasu El
Clasico.
Wszystko wskazuje na to, że Leo Messiego zabraknie podczas listopadowego El Clasico
Od
kilku tygodni Leo Messi zmaga się z kontuzją więzadła pobocznego
w lewym kolanie. Gwiazdor Barcelony nabawił się urazu 26 września,
podczas meczu szóstej kolejki Primera Division przeciwko Las Palmas
(2:1) na Camp Nou.
Według
pierwszy diagnoz, Messi miał odpoczywać od futbolu przez okres od
sześciu do ośmiu tygodni. To dawało kibicom Barcelony dużą
nadzieję, że ich idol wróci na listopadowe spotkanie z Realem w
Madrycie.
Okazuje
się jednak, że leczenie 28-letniego napastnika nie przebiega
zgodnie z planem. Messi nie wraca do zdrowia w przewidywanym tempie,
a to nie wróży dobrze na przyszłość.
Najprawdopodobniej
jeden z najlepszych piłkarzy świata nie zdąży dojść do pełni
formy przed 21 listopada. To oznaczałoby, że snajper Barcelony
opuści pierwsze w tym sezonie Gran Derbi, czyli starcie z Realem
Madryt.
Aktualnie Barcelona zajmuje drugie miejsce w tabeli La Liga. Drużyna Luisa Enrique ma tyle samo punktów, co lider, Real Madryt, jednak ustępuje Królewskim pod względem bilansu bramkowego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.