Lionel Messi będzie
musiał stanąć przed sądem. Jeden z najlepszych piłkarzy świata został oskarżony
o oszustwa podatkowe.
Kłopoty Messiego z wymiarem sprawiedliwości jeszcze się nie skończyły
Sprawa miała swój
początek kilka miesięcy temu. Świat obiegła informacja, że Lionel Messi i zarządzający
jego finansami ojciec Jorge dopuścili się nadużyć podatkowych, w wyniku których
zalegają hiszpańskiemu fiskusowi ponad cztery miliony euro podatku. Zawodnik
Barcelony tłumaczył, że nie wiedział o tym, jakich operacji finansowych
dokonuje jego ojciec.
Teraz hiszpański sąd
orzekł, że istnieją wystarczające dowody na to, że Argentyńczyk był świadomy działania
swojego ojca. Zdaniem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości „w tego rodzaju
przestępstwach nie jest konieczna pełna wiedza o wszystkich operacjach
księgowych i biznesowych – wystarczy zdawać sobie sprawę z zamiaru popełnienia
oszustwa i zgoda na nie”.
Messi wraz ze swoim
ojcem wpłacili urzędowi skarbowemu już ponad pięć milionów euro. To jednak nie
zakończyło postępowania przed wymiarem sprawiedliwości. Kapitan reprezentacji
Argentyny ma pięć dni na odwołanie się od decyzji sądu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.