Leonardo Bonucci nie zagra w środowym meczu z FC Porto w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Obrońca Juventusu został pominięty przy powołaniach na to spotkanie przez trenera Massimiliano Allegriego.
Leonardo Bonucci został karanie odesłany na trybuny (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że Bonuccii starł się Allegrim podczas ostatniego meczu ligowego z Palermo (4:1). Kontuzjowany obrońca chciał zejść z boiska. Nie było to jednak możliwe, ponieważ trener już wcześniej wykorzystał limit zmian. Włoch nie był zadowolony z takiego stanu rzeczy i ewidentnie miał pretensje do szkoleniowca.
Ten nie pozostał mu dłużny i jak wychwyciły kamery, bardzo szybko próbował ustawić Bonucciego do pionu. Allegri widząc niezadowolonego piłkarza, krzyknął do niego: „Zamknij się kretynie. Spier…..”.
Leonardo Bonucci nie pozostał dłużny swojemu trenerowi i odparł: „Idź do diabła”. Za swoje zachowanie został ukarany przez Juventus grzywną finansową, jednak to wcale nie zakończyło sprawy. Allegri postanowił pokazać piłkarzowi, że nie będzie nigdy więcej tolerował takiego zachowania i nie powołał go na ważne spotkanie z Porto.
– Bonucci usiądzie podczas meczu z Porto na trybunach – powiedział szkoleniowiec w trakcie konferencji prasowej. – To decyzja całkowicie usprawiedliwiona ostatnimi wydarzeniami. Sprawę uważam za zamkniętą – dodał.
29-latek należy do absolutnie kluczowych zawodników Starej Damy. Od początku obecnego sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 26 meczach, w których strzelił dwa gole i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.