W poniedziałek Korona Kielce wygrała z Górnikiem Zabrze 2:0. Ta pierwsza drużyna w tym sezonie jeszcze nie przegrała. – Gratulacje dla chłopaków, bo to oni byli architektami tej wygranej – powiedział po meczu Leszek Ojrzyński.Leszek Ojrzyński (trener Korony): – To był dla nas ciężki mecz. W pierwszej połowie graliśmy zdecydowanie lepiej, w drugiej części gry czekaliśmy na kontry, które totalnie nam nie wychodziły. Nie mam jednak o to pretensji do zawodników, bo jak już kiedyś ktoś powiedział: zwycięzców się nie sądzi. Gratulacje dla chłopaków, bo to oni byli architektami tej wygranej.
Adam Nawałka (trener Górnika): – W pierwszej połowie Korona była zdecydowanie lepsza od nas, narzuciła swoje warunki gry. Wiele było sytuacji w których prowokowali nas do popełniania błędów i właśnie po takich błędach straciliśmy dwie bramki. Po przerwie gra była wyrównana, ale zabrakło nam atutów, aby wynik był dla nas korzystny. Musimy się pogodzić z tym, że walczymy o stabilną pozycję w lidze, czyli miejsce 9-10. Teraz trzeba dobrze przygotować drużynę do kolejnego spotkania. Mamy na to i analizę naszych błędów dwa tygodnie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.