Robert Lewandowski stanął przed ogromną szansą. Napastnik Bayernu Monachium ma okazję stać się pierwszym piłkarzem z Bundesligi od 1998 roku, który może obronić tytuł najlepszego strzelca ligi.
Robert Lewandowski może przejść do historii Bundesligi
Kapitan reprezentacji Polski jest aktualnie liderem klasyfikacji najskuteczniejszych w Bundeslidze z 28. trafieniami na koncie. Za jego plecami znajdują się tacy snajperzy jak Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund (27 goli) i Anthony Modeste z FC Koeln (23 bramki).
Wydaje się, że na trzy kolejki przed końcem sezonu, jedynie Gabończyk może zagrozić pozycji Lewandowskiego i przeszkodzić mu w zdobyciu trzeciej korony króla strzelców w historii, a drugiej z rzędu. Ostatnim zawodnikiem, któremu taka sztuka się udała był słynny Ulf Kirsten, jednak miało to miejsce aż dziewiętnaście lat temu.
Jak wygląda rozkład gier Bayernu (Lewandowski) i Borussii (Aubameyang) w ostatnich tygodniach rozgrywek ligowych? Bayern zmierzy się jeszcze w tym sezonie z takimi przeciwnikami jak Darmstadt (dom), RB Lipsk (wyjazd) i Freiburg (dom). Jeśli zaś chodzi o Borussię Dortmund, to ją czekają jeszcze starcia z TSG Hoffenheim (dom), Augsburgiem (wyjazd) oraz Werderem Brema (dom).
O tym, że Bawarczycy, którzy zapewnili już sobie piąty z rzędu tytuł mistrzowski, będą grać na Polaka, przekonywał jego kolega z zespołu Arjen Robben. – Zrobimy wszystko, by pomóc Robertowi – powiedział podczas jednego z wywiadów.
W całym sezonie Robert Lewandowski wystąpił jak do tej pory w 44 spotkaniach. W tym czasie udało mu się strzelić łącznie 41 bramek i zapisać na swoim koncie 9 asyst.
Najlepsi strzelcy Bundesligi:
1. Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – 28 goli
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.