To może i nie miał być dla naszej kadry spacerek, ale tak słabego wyniku w Mołdawii nie spodziewał się chyba nikt. Remis w Kiszyniowie w zasadzie wyklucza reprezentację Polski z walki o udział w mistrzostwach świata w Brazylii. O przyczynach tak słabego występu na zakończenie sezonu rozmawiamy z Robertem Lewandowskim.
ROZMAWIAŁ PAWEŁ KAPUSTA
Pretensje możemy mieć tylko do siebie – mówi w rozmowie z „PN” Lewandowski, który asystował przy golu Jakuba Błaszczykowskiego. – Powinniśmy już po pierwszej połowie prowadzić 4:0 i zwycięstwo mieć w kieszeni. No ale niestety, jeśli nie wykorzystuje się takich sytuacji, jakie mieliśmy, i się nie dogrywa, to później trzeba liczyć się z takimi wynikami. A takie wyniki bolą.
Nie staje się to już trochę irytujące, że zawsze po meczach kadry musimy sobie odpowiadać na pytanie: dlaczego się nie udało? Jest to irytujące. Niestety, cały czas nam czegoś brakuje, cały czas nie potrafimy rozegrać równego meczu, w którym przez pełne 90 minut trzymalibyśmy określony poziom. Taki, jaki prezentowaliśmy przez pierwsze 20-30 minut w Mołdawii.
(…)
Ale jak to jest w ogóle możliwe, że w meczu z Mołdawią tracimy inicjatywę i w drugiej połowie nie potrafimy stworzyć choćby jednej klarownej sytuacji? Rzeczywiście, wyglądało to jak walenie głową o mur. Znowu można by było poruszyć temat, że te piłki do mnie nie dochodziły, ale nie ma już co narzekać…
Dostał pan tylko jedną piłkę do nogi po ziemi – od Komorowskiego. Chwilę później padła bramka. Później wszystkie piłki kierowane do pana znajdowały się na wysokości pierwszego piętra. Pan też widział to w ten sposób? No tak. W ogóle kilka razy wychodziłem na czystą pozycję i nie otrzymałem podania. Ale tak się dzieje nie od dziś, cały czas próbujemy uporać się z tym problemem. Nie ma co narzekać. Próbuję, jak mogę.
(…)
Cały wywiad w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna!
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.