– Fajnie było znowu zagrać w Poznaniu, przy tej publiczności, wrócić na stare śmieci. Wiadomo, że wynik nie był najważniejszy, liczyła się zabawa. Sytuacje były, ale brakowało trochę szczęścia – powiedział Robert Lewandowski po meczu z Lechem Poznań (0:0). To właśnie dzięki transferowi polskiego napastnika do Borussii Dortmund doszło w czwartek do sparingu pomiędzy oboma drużynami.
– Rozumiem, że trener Klopp najbardziej narzekał na murawę, bo ta nie była najlepszej jakości. Wiadomo jednak, że Lech musi grać i przez to jest im ciężej. Rozmawiałem z trenerem Smudą tylko chwilę, bo na więcej nie było czasu. Przed nami mecze reprezentacji, których na pewno nie potraktujemy ulgowo. Trzeba będzie w nich dać wszystko z siebie i pomyśleć o wakacjach. Mam już wykupione wczasy, więc gdzieś tam sobie pojadę. Dostałem koszulkę z wypisaną liczbą bramek, którą strzeliłem w Lechu, a jako drużyna Borussii otrzymaliśmy puchar za zwycięstwo w Bundeslidze – powiedział „Lewy”.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.