Lewandowski górą w pojedynku z Tytoniem. Bayern rozgromił Stuttgart
Bayern Monachium nie dał żadnych szans w dzisiejszym meczu VfB Stuttgart. Był to smutny dzień dla Przemysława Tytonia, który skapitulował aż cztery razy. Jedno z trafień dla gospodarzy było autorstwa Roberta Lewandowskiego.
Do dzisiejszego spotkania Bayern przystąpił rozdrażniony po remisie z ostatniej kolejki. Wówczas bawarska drużyna po raz pierwszy w sezonie straciła punkty bezbramkowo remisując z Eintrachtem Frankfurt.
Po tamtym spotkaniu podopieczni Pepa Guardioli pokonali w Lidze Mistrzów Arsenal Londyn aż 5:1, a dzisiaj zmierzyli się u siebie z VfB Stuttgart. Jasne było to, że przed Tytoniem bardzo pracowity czas.
Przedmeczowe dywagacje znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Bayern od pierwszych sekund znajdował się w natarciu i gospodarze mieli ogromny apetyt na kolejne gole. Wynik spotkania otworzył w 11. minucie Arjen Robben, który po podaniu Douglasa Costy nie mógł po prostu spudłować. Zaledwie sześć minut później to Costa był głównym bohaterem Bayernu. Brazylijczyk zdecydował się na uderzenie z kilkunastu metrów i Tytoń ponownie był zupełnie bez szans.
Końcówka pierwszej połowy gry była kapitalna w wykonaniu Bayernu. W 37. minucie Thomas Mueller precyzyjnie dograł do Lewandowskiego, który pokonał bezradnego bramkarza Stuttgartu. Kilka minut później ponownie dobrze spisał się Polak, który ambitnie powalczył o piłkę. Następnie główkował Arturo Vidal, ale futbolówka trafiła w poprzeczkę. Dobitka Muellera do pustej bramki była już bezbłędna.
Po 45 minutach gry Bayern zasłużenie prowadził 4:0 i losy tego spotkania były praktycznie przesądzone. Początek drugiej połowy był bardzo dobry w wykonaniu gospodarzy. W 52. minucie Robben w sytuacji sam na sam próbował lobować Tytonia, ale minimalnie spudłował. Po tej akcji wściekły był Lewandowski, który czekał na podanie od Holendra, ale ten go tradycyjnie już nie dostrzegł.
Bayern stwarzał kolejne okazje, a w jednej z nich zawiódł Lewandowski, który przegrał pojedynek sam na sam z Tytoniem. Ostatecznie gospodarze wygrali 4:0, a Polacy w swoich zespołach rozegrali pełne 90 minut. „Lewy” strzelił kolejnego gola w sezonie i może być zadowolony. Pomimo utraty czterech bramek również Tytoń nie spisywał się źle i kilka razy ratował swoją drużynę od utraty bramki.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.