Lewandowski jest zmęczony. Musiało w końcu do tego dojść
Mamy coraz więcej informacji o tym, dlaczego Robert Lewandowski nie zagrał w pierwszym składzie Bayernu Monachium podczas meczu z Benficą Lizbona. Jak się okazało, nie spowodował tego ani wypadek samochodowy, ani taktyka wymyślona przez Josepa Guardiolę.
Zmęczenie Lewandowskiego daje o sobie znać (foto: Ł.Skwiot)
Jak donosi „WP Sportowe Fakty”, napastnik Bawarczyków jest najzwyczajniej w świecie zmęczony. Michał Kołodziejczyk poinformował za pośrednictwem Twittera, że Lewandowski przeszedł badania, które wykazały, że potrzebny jest mu odpoczynek.
Robert Lewandowski po badaniach krwi ma wysokie markery zmęczenia. Odpoczynek w Lizbonie był potrzebny.
Kapitan reprezentacji Polski praktycznie od początku sezonu gra bez przerwy, w każdym meczu – tak Bayernu jak i kadry po 90 minut. Na wszystkich frontach wystąpił on w 43 spotkaniach (tylko dla Bawarczyków), w których strzelił 36 goli i zapisał na swoim koncie 7 asyst.
Zmęczenie w końcu musiało dopaść Lewandowskiego, który w ostatnich meczach spuścił nieco z tonu. Dostrzegł to Guardiola, który dał odpocząć swojemu napastnikowi w Lizbonie i niewykluczone, że oszczędzi go tak w jednym ze najbliższych spotkań Bundesligi. Złapanie głębszego oddechu jest „Lewemu” potrzebne w kontekście decydującej fazy sezonu i zbliżających się finałów Euro 2016.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.