Polska kadra zaliczyła totalną wpadkę w meczu z Estonią. Po porażce w Tallinie 0:1 Robert Lewandowski przyznał, że jemu osobiście lepiej gra się w systemie z podwieszonym, ofensywnym pomocnikiem. Czy próby z ustawieniem 4-4-2 należy więc odłożyć na zupełnie inne czasy?
– Trzeba przeanalizować, jakie sytuacje stwarzaliśmy w pierwszej połowie i jakie stwarzaliśmy w drugiej części gry. Zobaczy się wtedy, jakie błędy popełnialiśmy i wtedy trenerzy będą mieli odpowiedź na pytanie, jak lepiej grać – mówił po meczu dziennikarzom z Polski Lewandowski.
– W klubie gram w ustawieniu z podwieszonym, ofensywnym pomocnikiem, który obsługuje mnie podaniami. Jest mi wtedy łatwiej, bo mam sytuacje, w których mogę strzelać gole – powiedział Lewy.
Wydaje się, że eksperyment Fornalika można uznać za zakończony już po 45. minutach efektywnej pracy z kadrą…
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.