Robert Lewandowski na łamach magazynu „Der Spiegel” wyraził zaniepokojenie polityką transferową Bayernu Monachium.
– Bayern musi to przemyśleć i być bardziej kreatywnym, jeśli chce sprowadzać do Monachium światowej klasy piłkarzy – powiedział snajper klubu z Bawarii na łamach niemieckiego magazynu.
Bawarczycy zakontraktowali latem m.in. Corentina Tolisso i Jamesa Rodrigueza. W przypadku transferu Francuza został pobity klubowy rekord transferowy, który wynosił 40 milionów euro. Tyle właśnie kosztował Javi Martinez. Z kolei za Tolisso trzeba było wysupłać 41,5 miliona euro.
To wysoka cena jak na pomocnika, który grał jedynie we Francji. Trudno ją jednak porównać z rekordowym transferem Neymara do PSG. – Bayern Monachium nie zapłacił za piłkarza więcej niż 40 mln euro. W dzisiejszym międzynarodowym futbolu to kwota średnia, a nie wysoka. Dystans do maksymalnych kwot jest naprawdę ogromny – podsumował Lewy.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.