Ostatnie
dni są wyjątkowe dla Roberta Lewandowskiego. We wtorek napastnik
Bayernu Monachium zachwycił świat pięcioma golami strzelonymi w
ciągu dziewięciu minut w meczu z Wolfsburgiem (5:1), a już w ten
weekend może zdobyć swoją setną bramkę w Bundeslidze!
Robert Lewandowski przeciwko Mainz może strzelić swojego gola numer 100 w Bundeslidze (foto: Ł. Skwiot)
Aktualnie
Robert Lewandowski ma na koncie 99 trafień w meczach ligi
niemieckiej. 74 gole zaliczył w barwach Borussii Dortmund, w której
grał przez cztery sezony. Kolejnych 25 bramek Lewy strzelił już
dla Bayernu Monachium.
Karierę w Bundeslidze Lewandowski rozpoczął w 2010 roku. Przed
rozpoczęciem rozgrywek 2010/11 przeszedł z Lecha Poznań do
Borussii za ponad cztery i pół miliona euro. W swoim pierwszym
sezonie na niemieckich boiskach polski napastnik nie rozczarował, ale też nie zachwycił: w 33
meczach strzelił osiem goli. Później było już jednak
zdecydowanie lepiej – w następnych sezonach Lewandowski zdobywał
dla BVB kolejno 22, 24 i 20 bramek. W tym ostatnim przypadku
wywalczył koronę króla strzelców Bundesligi.
Po
sezonie 2013/14 Polak opuścił Dortmund i przeniósł się do
Bayernu Monachium. W swoim premierowym sezonie w ekipie Bawarczyków
Lewandowski zanotował 17 goli w 31 ligowych meczach. W trwających
rozgrywkach 27-latek ma na koncie osiem trafień w pięciu kolejkach,
co daje mu pozycję lidera w klasyfikacji najlepszych snajperów
Bundesligi.
Swoją
setną bramkę w lidze niemieckiej Robert Lewandowski może zdobyć
już w sobotę. W meczu siódmej kolejki Bundesligi Bayern zmierzy
się na wyjeździe z FSV Mainz. Początek spotkania o godzinie 15:30.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.