Lewandowski: poukładamy to wszystko i będzie dobrze
– Został tylko rok. Nasza gra musi wyglądać lepiej – stwierdził Robert Lewandowski. W środę reprezentacja Polski rozpoczęła zgrupowanie przed towarzyskimi meczami z Argentyną (5 czerwca) i Francją (9 czerwca) na stadionie Legii w Warszawie.
Kadrowicze jak zwykle spotkali się w stołecznym hotelu Sheraton, ale potem wyjechali do Józefowa, gdzie mają przebywać aż do niedzielnego spotkania (z wyłączeniem sobotniego treningu przy Łazienkowskiej). Również w środę trenowali na Stadionie Miejskim w Sulejówku. Tam mają się odbywać prawie wszystkie przedmeczowe zajęcia. Lewandowski, tak jak i koledzy z Borussii Dortmund, czyli Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski, przyjechał na zgrupowanie odprężony po zdobyciu mistrzostwa Niemiec. Jedyny problem to fakt, że cała trójka przez dziesięć dni nie trenowała.
– Ale przez cały czas staramy się trzymać formę. Taka przerwa może się przydać. To może spowodować, że chęci wrócą. Mam nadzieję, że właśnie po przerwie tym bardziej będzie ochota do gry – mówił nasz najlepszy napastnik.
Tuż przed meczami w prasie znowu rozgorzały spekulacje nad tym, czy Franciszek Smuda pożegna się z posadą selekcjonera, bo ma w PZPN bardzo silną opozycję.
– To już przegięcie. W Polsce zawsze szuka się złych rzeczy. Mało kto pamięta, że z ostatnich kilku meczów przegraliśmy tylko jeden – z Litwą na „piaskownicy”. Na pewno o czymś to świadczy. Teraz przyjdzie czas na to, by grać w podobnym składzie. Niestety zdarzają się kontuzje i trener nie może w kilku meczach wystawiać tych samych zawodników. Trener sam powiedział, że skończył się czas eksperymentów. Ale ciągle coś się dzieje. Na przykład nie przyjechał kontuzjowany Arek Głowacki. Ostatnie mecze grał jako środkowy obrońca, teraz trener znów będzie musiał coś wymyślić. Mam jednak nadzieję, że poukładamy to wszystko i będzie dobrze – powiedział Lewandowski pytany o to, czy nie boi się, że trener Smuda zmyje mu głowę za wywiad udzielony w „Przeglądzie Sportowym”.
– Nie wiem, skąd to się wzięło. To nie są moje słowa. Przede wszystkim nie rozmawiam z tą gazetą, więc to jest trochę dziwne – zakończył 23-letni napastnik.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.